
Jak nie dopuścić do efektu jo-jo
Efekt jo-jo występuje rzadko, jeśli odchudzanie trwa dłuższy czas. Kiedy w ciągu miesiąca tracimy około 0,5-1 kg efekt ten występuje sporadycznie. Organizm przyzwyczaja się do nowych nawyków żywieniowych przez sześć miesięcy.
Lepsze trawienie gwarantuje dostarczanie organizmowi błonnika w różnej postaci. Z tego też względu tak organizujmy swoje pokarmy, by w żadnym z nich nie zabrakło tego składnika. Znajduje się on w owocach, warzywach, płatkach muesli, chlebie razowym, makaronie, ryżu.
Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia efektu jo-jo zaleca się spożywanie małych ilości pokarmowych rozłożonych na 5-6 posiłków w ciągu dnia. Trawienie przebiega sprawnie, kiedy do żołądka trafia porcja posiłku wynosząca około 250 ml, odpowiadająca zawartości szklanki. Wskazane jest zatem jedzenie małych porcji, ale stosunkowo często. Planując dzienny rozkład posiłku, najwięcej przeznaczajmy go na śniadanie, bowiem jest to najważniejszy posiłek, z którego organizm czerpie w ciągu całego dnia. Najmniej obfita powinna być z kolei kolacja, której jedzenie zaplanujmy na 2-3 godziny przed pójściem spać.
Zrzucaniu zbędnych kilogramów sprzyja ruch na świeżym powietrzu. Tlen bowiem potrzebny jest do tego, by spalić tłuszcze, białka i węglowodany.
Przebywanie na świeżym powietrzu poprawia nasze samopoczucie i wpływa na polepszenie sylwetki. Dzięki temu, iż przebywamy poza domem nie skupiamy swoich myśli na tym, że jesteśmy głodni.
Pamiętajmy, by w ciągu dnia pić co najmniej 2 litry niegazowanej wody mineralnej.